KOD im. Władysława Bartoszewskiego

Zaczęło się...

Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości co takiego, to spieszę wyjaśnić. Chodzi o uderzenie przez władzę w kolejny konstytucyjny organ RP! Rozpędzony pisowski taran demoluje dalej.

Po pierwsze, wynika to z siły bezwładności. To jest - paradoksalnie - pozytyw. Niestety jedyny. Ale jest. Bo działanie jest równie silne, co durnowate. I dopiero próbuje mu się nadawać jakiś kształt. Jak to z taranami bywa, pisowcy nie do końca są w stanie przewidzieć skalę zniszczenia. Nie wiedzą co jest dalej. A może być naprawdę różnie. I nieklawo dla milusińskich.

Pamiętajcie pisowcy. Adam Bodnar nie jest politykiem. Jest Rzecznikiem Praw Obywatelskich. I dziękujcie za to Bogu.

Dziś, relacjonując wczorajsze spotkanie z księdzem Adamem Bonieckim, na początek posłużę się słowami prowadzącego Marcina Tumulki: " (...) dziś spotkanie z księdzem Adamem Bonieckim, kapłanem publicystą, teologiem, człowiekiem spokrewnionym z autorem "Zemsty" Aleksandrem Fredro, laureatem Super Wiktora w 2011 roku, wieloletnim redaktorem naczelnym "Tygodnika Powszechnego", który po ataku na "Charlie Hebdo", jak wielu, w geście solidarności powiedział "Jestem Charlie", za co został ostro skrytykowany." Musiałam się posłużyć "ściągą" by dokładnie powiedzieć o Kim piszę.

Od dawna już zastanawiam się nad zasadnością „kontrmiesięcznic smoleńskich”.

Zanim PiS zrewolucjonizowało kształt konstytucyjnej wolności zgromadzeń, byłem bardzo sceptyczny. Jednak, od czasu wyjścia „dobrej zmiany” na ulice i podjęcia próby „legalnego” zaanektowania Krakowskiego Przedmieścia, mój stosunek do tych protestów uległ zmianie.

Teoretycznie wszystko już o ubiegło weekendowym Zjeździe napisano. Początkowo sam chciałem sporządzić szczegółowe podsumowanie tego wydarzenia. Jednak brakło mi czasu i siły (dosłownie). Postaram się więc „możliwie krótko” i w zrozumiały sposób (bo sporo istnieje nieporozumień) wyjaśnić tylko kilka kwestii. Bez używania języka prawniczego (mogą się więc w tekście pojawić tzw. "skróty myślowe").

Na początek nieuchronna dawka patosu. Naprawdę uważam, że miałem zaszczyt uczestniczyć w wielkim i przełomowym wydarzeniu. Jestem dumny, że jestem członkiem Komitetu Obrony Demokracji.

Kochane Koderki, kochani Koderzy, Szanowni Państwo

Pierwszy Walny Zjazd Delegatów KOD, w którym miałam zaszczyt uczestniczyć w charakterze delegatki, za nami.
Jaki był, jakie wrażenia pozostawił?

Moim zdaniem ten zjazd jest, mimo pewnego niedosytu, o czym później, naszym wspólnym sukcesem.

Przede wszystkim okazało się, że mimo dzielących nas różnic, potrafimy ze sobą rozmawiać.

kodziarnia

9 marca 2016 roku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
w sprawie ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej w grudniu 2015 roku
Sygnatura akt K 47/15
OD TEGO CZASU MINĘŁO DNI:




wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD
Wstąp do KOD!

Wspieraj KOD!

Początek strony