KOD im. Władysława Bartoszewskiego

zamekKolejna „dobra zmiana” przygotowana dla swojego „suwerena” przez PIS to Ustawa o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw. Brzmi na pozór bardzo niewinnie, ale gdy przyjrzeć się dokładnie okazuje się, iż czeka nas permanentna inwigilacja.

W art. 19 projektu Ustawy zapisano: Przy wykonywaniu czynności operacyjno-rozpoznawczych, podejmowanych przez Policję w celu zapobieżenia, wykrycia, ustalenia sprawców, a także uzyskania i utrwalenia dowodów, ściganych z oskarżenia publicznego, umyślnych przestępstw mogą być prowadzone niejawnie Kontrole operacyjne polegające na: 1) uzyskiwaniu i utrwalaniu treści rozmów prowadzonych przy użyciu środków technicznych, w tym za pomocą sieci telekomunikacyjnych; 2) uzyskiwaniu i utrwalaniu obrazu lub dźwięku osób z pomieszczeń, środków transportu lub miejsc innych niż miejsca publiczne; 3) uzyskiwaniu i utrwalaniu treści korespondencji, w tym korespondencji prowadzonej za pomocą środków komunikacji elektronicznej; 4) uzyskiwaniu i utrwalaniu danych zawartych w informatycznych nośnikach danych, telekomunikacyjnych urządzeniach końcowych, systemach informatycznych i teleinformatycznych ; 5) uzyskiwaniu dostępu i kontroli zawartości przesyłek. Szczególne zdziwienie budzi fakt, iż czynności operacyjne można podejmować w celu zapobieżenia przestępstw – teoretycznie każdy z nas potencjalnie w przyszłości może popełnić przestępstwo, w związku z tym może podlegać czynnościom operacyjno-rozpoznawczym i to nie tylko Policji, ale także Straży Celnej, Kontroli Skarbowej, Żandarmerii Wojskowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Jednym zdaniem – może to robić prawie każda służba w Polsce i dodatkowo może to robić bez naszej wiedzy. Służby będą kontrolować całą naszą aktywność w Internecie, ponieważ będą mogły kopiować dane zawarte w „informatycznych nośnikach danych, telekomunikacyjnych urządzeniach końcowych, systemach informatycznych i teleinformatycznych”, a więc mówiąc wprost – również na naszych komputerach, tabletach i smartfonach. Może to robić każdy pracownik w/w służb posiadający jedynie odpowiednie upoważnienie. Ustawa nie precyzuje bowiem mechanizmów kontroli nad sięganiem po dane internetowe i telekomunikacyjne. Nie miejmy złudzeń – już w tej chwili służby mają dostęp do naszych działań w Internecie, ale zgodnie z prawem mogą to uczynić dopiero w ramach konkretnego prowadzonego dochodzenia. Po wejściu w życie nowelizacji Ustawy, będą to już mogli robić permanentnie, w stosunku do wszystkich obywateli i to w sposób tajny. Mogą zbierać informacje pozwalające utworzyć nasz profil charakterologiczny, określić nasze upodobania, czy też ewentualnie zdobyć informacje o nas – potocznie nazywane „hakami”. To już brzmi jak z powieści Orwella, a tak naprawdę to początek Państwa totalitarnego na wzór Chin czy Korei Północnej, gdzie Internet jest nie tylko inwigilowany, ale także ograniczany jest dostęp do wielu treści, jakie w demokratyczny Państwach uważanych za zgodne z prawem. Polacy już raz przeciwstawili się inwigilacji Internetu przy okazji ACTA. Teraz ponownie musimy upomnieć się o niekontrolowane posługiwanie się Internetem przez praworządnych obywateli demokratycznego Państwa. Kontroli Internetu – stanowcze NIE.

Dariusz Suszanowicz

Obywatelska Kontrola Wyborów
Wypełnij formularz zgłoszeniowy online i obserwuj przebieg wyborów tam, gdzie mieszkasz. Demokracja jest silna Twoim zaangażowaniem. Nie czekaj.


Projekt ustawy
o fladze Unii Europejskiej

Chcesz wywrzeć większy nacisk na Sejm? Podpisz się odręcznie pod projektem ustawy o fladze Unii Europejskiej!


Pocztówka do premiera

Fanpage społecznościowy
Więcej na ten temat

 

kodziarnia

wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD

 

Początek strony