KOD im. Władysława Bartoszewskiego

Przed paru laty czytałam „Rok 1984” i „Folwark zwierzęcy” Orwella i odbierałam to trochę jak „Avatara” lub inne science fiction. Nie wyobrażałam sobie życia w społeczeństwie totalnie szpiegowanym, w którym wszyscy nawzajem na siebie donoszą, kompletnie zastraszonym i uległym. Państwa całkowicie podporządkowanego zgrai rozpasanych i jednocześnie diabelsko sprytnych  psychopatów. Nowo uchwalona USTAWA O INWIGILACJI właśnie te mroczne wizje może spowodować i spełnić. Od teraz funkcjonariusze mogą, a nawet chyba mają obowiązek podsłuchiwać, podglądać i kontrolować. Wszak można te czynności stosować w celu zapobieżenia przestępstw. Powtarzam, w celu zapobieżenia, a więc każdy z nas jest ewentualnym przestępcą!

O takich specyficznych ciągotach Polaków do bycia niegodziwcami mówił szef MSWiA Mariusz Błaszczak:

    Ta ustawa musi wejść, bo w przeciwnym razie od 6 lutego będziemy mieli w III Rzeczypospolitej raj dla złodziei, bo będą mogli być bezkarni.

No i wyszło szydło (nomen omen) z worka. Teraz złodzieje chodzą stadami. Nikt ich nie sprawdza i nie kontroluje. Nikt ich nie niepokoi. Pan Błaszczak wie kto jest kim, ponieważ zastosował jedynie słuszne kryterium oceniające. Kto nie głosował na PiS ten komunista i złodziej! Ten co głosował za, może być malwersantem i kanalią, ale ma zdrowy kościec ideologiczny i jest kochany. Wtóruje mu świeżo nawrócony inkwizytor Paweł Kukiz wołając – Jak ja was kurwa nienawidzę! Oni wiedzą doskonale jak z tą patologią walczyć. Dlatego moje osobiste, być może intymne rozmowy telefoniczne już nie są tylko moje. Przestawiając wyrazy w tych nagraniach można utworzyć ich dowolną treść, a następnie przedstawić ją w sądzie jako dowód ewentualnego oskarżenia. Totalne podglądanie i „kamerowanie” naszych poczynań i rozmów zarówno w łazience, łóżku, przy stole, spotkaniu ze znajomymi, sklepie, itd. ma spowodować strach i niepewność każdego kroku i słowa. Nasze postępowanie, odpowiednio spreparowane może przecież być podstawą do uczynienia z nas przestępcy,  czy wręcz wroga państwa. Ciekawe jaki status zachowają konfesjonały. Fantastyczny materiał do „trzymania towarzystwa za pysk” daje ustawa zezwalając na „utrwalanie treści korespondencji… w tym komunikacji elektronicznej”. Internet to pokusa, tyle tam zła, a Ty na to patrzysz? Można z Ciebie w każdej chwili zrobić zboczeńca, satanistę czy innego pedofila, że o in vitro i gender nie wspomnę . Jesteś, obywatelu gorszego sortu, bez szans na zachowanie w tajemnicy wszystkich kontaktów. Jest to ze wszech miar słuszne, wszak bez tego,  wcześniejsze zapisy tracą na skuteczności, prawda? Konsekwentnie, ”uzyskiwanie i utrwalanie danych zawartych w informatycznych nośnikach danych, telekomunikacyjnych urządzeniach końcowych, systemach informatycznych i teleinformatycznych” oraz „uzyskiwanie dostępu i kontroli zawartości przesyłek” ostatecznie zabezpiecza nas przed popełnieniem głupstw. Tak, właśnie, głupstw. Tak jak u Orwella, tak i tu, WIELKI BRAT wie najlepiej co dla nas dobre,  w co i komu mamy wierzyć, co oglądać, co czytać. Bez niego staniemy się karłami. Natomiast z nimi możemy być nadludźmi, a nawet Polakami „lepszego sortu”. Cholera jasna, a mnie marzy się być po prostu WOLNYM człowiekiem, chodzić do pracy i na spacery. Mieć przyjaciół, spokojnie przy piwie pogadać z tymi co mają inne niż ja poglądy. Opowiedzieć o ciekawym artykule przeczytanym w „Gazecie Wyborczej” i nie być nazwaną „lewakiem” lub agentką Żydów i masonów. Spotykać uśmiechniętych ludzi na ulicach.  Niby nic takiego, ale teraz mam wrażenie, że to jest science fiction…

Maria Misztal

kodziarnia

9 marca 2016 roku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
w sprawie ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej w grudniu 2015 roku
Sygnatura akt K 47/15
OD TEGO CZASU MINĘŁO DNI:



niepodlegla europejska

deklaracja opolska logo


wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD
Wstąp do KOD!

Wspieraj KOD!

Początek strony