KOD im. Władysława Bartoszewskiego

Drodzy Wyborcy PiS!

Zwracam się do tej części z Was, która zechce przeczytać mój list. Zwracam się też do wielu moich bliskich, z którymi nie jest mi dane ostatnio zbyt często rozmawiać. Wybaczcie!

Tak, mieliście rację, mieliście wiele racji wybierając marzenie o “dobrej zmianie”. Przyznaję to. Macie rację mówiąc, że poprzednie rządy, wszystkie bez wyjątku, zbyt często zapominały o zwykłym człowieku. Macie rację mówiąc o błędach i zaniedbaniach III RP! Wiedzcie, że nie jest ona dla mnie dogmatem i nie jest czasem idealnym. Wielu z Was jest zbyt mądrych by licytować się na bilans krzywd doznawanych w czasie kadencji kolejnych partii.

 

Wiem, że kochacie Polskę, że jesteście dumni z bycia częścią tego wspaniałego narodu. Tak też jest ze mną. Wiem, że potraficie myśleć i doskonale widzicie niespójność tego, co dzieje się wokół nas.

Rząd, który wybraliście mówi, że chcecie radykalnej reformy sądów. Że chcecie zniszczyć klikę, która w nich funkcjonuje. A przecież nie jesteście ślepi i widzicie doskonale, jak wasi wybrańcy tworzą własną klikę, w której kompetencje są najmniej ważne! Czy jesteście gotowi na sytuację, w której wasze stanowisko pracy obejmie osoba mocniej umocowana w partii, bardziej lojalna wobec lokalnych kacyków? Przecież widzicie to doskonale. Jesteście gotowi na walkę z kolejnym klonem Misiewicza? Ślepo zapatrzonym w kłamstwa i manipulacje, które przecież wyczuwacie?...

Chcieliście Polski silnej, nastawionej na przyszłość. Idącej odważnie ku przyszłości, zapewniającej bezpieczny i spokojny byt kolejnym pokoleniom. Otrzymaliśmy Polskę z kultem żołnierzy wyklętych, chorągwi husarskich i celebrowania rocznic bitew sprzed stuleci. Same anachronizmy! Gdzie tu nowoczesność? Gdzie dbałość o nasze dzieci i wnuki? Gdzie przyszłość?! Wielu z Was to widzi, wiem o tym dobrze.

Wasi dziadkowie i krewni tak samo jak moi ginęli walcząc z totalitarnymi najeźdźcami. Co powiedzieliby dzisiaj, widząc hajlujących wyrostków pod znakami falangi, domagających się “Polski dla Polaków”? Przecież czujecie, że byłoby to dla nich niepojęte! Wiem, że wielu z Was nigdy nie będzie gotowych na udowadnianie czystości swojego pochodzenia. I wielu z Was widzi, że w takim kierunku możemy zdążać.

Chcieliście Polski dumnej i silnej. Wasi wybrańcy doprowadzili do sytuacji, w której w dyplomacji rozmawiać z nami chcą tylko polityczni poplecznicy i fani Putina! To nie Polska przegrywa 27:1 w Brukseli. To PiS przegrywa! Bo swojej obsesji i manii wielkości wszystkich obraził i zraził. Niczym kompletnie pijany stryjek na przyjęciu weselnym, który wyrwany z głębokiego snu zaczyna obrażać i atakować wszystkich gości, bo wydaje mu się, że w czasie jego niemocy każdy chciał uwieść jego żonę.

Chcieliście Polski wiernej swojej tradycji, chrześcijańskiej i dobrej. A przecież widzicie dokładnie, że religia jest na ustach notorycznych rozwodników, manipulatorów, ludzi którzy boją się własnego cienia, bo dobrze wiedzą ile mają za uszami! Starsi z Was często ze wstydem przyznają, że dzisiejsze “Wiadomości” przewyższają poziomem nienawiści i kłamstwa konferencje prasowe Jerzego Urbana z czasów stanu wojennego. Wy, pamiętający mroki komuny, dziś nie możecie nie zauważać funkcjonariuszy z tamtych lat firmujacych złe zmiany, bezwzględnych, z cynicznym uśmieszkiem na twarzy. To Was brzydzi, jak i mnie.

Wszyscy kochamy Polskę i jesteśmy z niej dumni. I Wy i ja jesteśmy obywatelami tego kraju, którzy myślą i chcą bezpiecznej przyszłości dla kolejnych pokoleń. Zmieniajmy chore układy, reformujmy Polskę - licząc się z prawem, które zabezpiecza nas wszystkich, chroni nas przed zachłannością i możliwą podłością władzy. Każdej władzy.

Polska to wspaniały, piękny kraj. Bądźmy z niej dumni wspólnie!


Kazimierz S. Ożóg
historyk sztuki, wykładowca

 

kodziarnia

9 marca 2016 roku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
w sprawie ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej w grudniu 2015 roku
Sygnatura akt K 47/15
OD TEGO CZASU MINĘŁO DNI:



deklaracja opolska logo


wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD
Wstąp do KOD!

Wspieraj KOD!

Początek strony