KOD im. Władysława Bartoszewskiego

No i właśnie...

Od dawna toczy się dyskusja pod powyższym tytułem. Chodzimy sobie. Jest kulturalnie i kolorowo. A pisowski walec jedzie dalej. Równolegle.

W Hamburgu grzecznie nie jest. Płoną samochody. Demolowane są sklepowe wystawy (własność prywatna). Atakowana jest Policja. Choć, na litość boską (!!!), to są - po prostu - ludzie w pracy. W dodatku w szczególnej - pod przysięgą, w której rocie zobowiązali się strzec  naszego bezpieczeństwa i naszej własności. A w tym celu wykonywać rozkazy. Oczywiście nie takie, by z ostrej amunicji strzelać do nieuzbrojonych obywateli. Nikt tego jednak nie robi. Nikt też nie wydaje takich rozkazów. Zresztą, ich akurat nie wolno byłoby wykonać. Nikomu.



Służba mundurowa w każdym normalnym państwie ma działać "na rozkaz". Nie dyskutować o jego ewentualnej sensowności. Od tego jest grono decyzyjne. I koniec. Bo inaczej się nie da.

Jeśli decyzja obiektywnie jest "durnowata", w normalnym kraju istnieje niezawisły sąd, do którego służy obywatelowi skarga. One (między innymi) od tego są. Dlatego (między innymi) ich bronię. I nie zamierzam przestać. Mimo to, że często (oj uwierzcie) nie zgadzam się z różnymi rozstrzygnięciami. Od wyrażania tej niezgody są jednak określone procedury. Nie “ulica”.

Ale ok. Nie o tym.


***

Pan Zbigniew Hołdys pod wpływem emocji napisał nieszczególnie mądrą rzecz. Swój wpis usunął - stąd wnoszę, że nie do końca sprawę początkowo przemyślał. Rozumiem to. Sam nie raz jestem tak wściekły, że gadam różne brzydkie rzeczy. Poniekąd z bezsilności...

Czy alternatywą dla pokojowych protestów jest Hamburg? Nie ma nic innego? Śmiem twierdzić, że jest. Mam nadzieję, że dziesiątego tę alternatywę pokażemy na Krakowskim.

Czy w Hamburgu ktoś kogoś do czegoś jest w stanie przekonać? Niszcząc i bijąc? Ordynarnie łamiąc prawo w imię jego... Obrony? Śmiem twierdzić, że skuteczność jest zerowa. Ba! Jest wręcz ujemna. To nie jest "nieposłuszeństwo obywatelskie". To jest ordynarne łamanie prawa, które jest działaniem kompletnie przeciwskutecznym.

I nie robią tego wszystkiego “mieszkańcy Hamburga”. Akurat oni mocno cierpią. Mogą Trumpa nie lubić (i pewnie tak właśnie jest). Ale nie demolują z tego powodu irracjonalnie swojego miasta.


***

Gdyby nie pokojowe protesty, pisowski walec poruszałby się obecnie z prędkością "Formuły 1". Tymczasem, on jedzie. Owszem - wciąż. Ale nadal jest walcem.

Pamiętajmy o tym, gdy poniosą nas emocje. Myślmy (chociaż my) o konsekwencjach. I uświadamiajmy sobie, że nie walczymy z "ZOMO". Tylko z PiSem. Mimo wszystko różnica jest taka, jak między krzesłem, a krzesłem elektrycznym.

Jacek Różycki

kodziarnia

9 marca 2016 roku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
w sprawie ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej w grudniu 2015 roku
Sygnatura akt K 47/15
OD TEGO CZASU MINĘŁO DNI:



niepodlegla europejska

deklaracja opolska logo


wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD
Wstąp do KOD!

Wspieraj KOD!

Początek strony