KOD im. Władysława Bartoszewskiego

Jak przekonywać nieprzekonanych? Jak pokazywać, że czarne naprawdę jest czarne, a białe jest białe? To dylemat, z którym borykają się wszystkie ugrupowania, nie tylko polityczne, ale i społeczne. Dotyczy to również nas. Dzisiaj racjonalna argumentacja okazuje się niewystarczająca – nie dociera do tych, którzy poddali się bezwolnie indoktrynacji. Już kiedyś Józef Wisarionowicz relatywizował swoje postępowanie twierdząc, że śmierć jednostki to tragedia – milion zabitych to tylko statystyka.

Przekonywanie do tego rodzaju myślenia powoduje, że przestajemy dostrzegać elementarne cechy zła w naszym otoczeniu. Bo czymże innym jest wmawianie, że wypadek lotniczy (tragedia) był zamachem? Czym innym jest także wmawianie, że rację ma tylko grupka oświeconych, a pozostali są bałwanami, którzy nie rozumieją dobrej zmiany? Kiedyś w szkole uczono, a przynajmniej ja miałem takich nauczycieli, którzy wpajali młodym umysłom, że każdy kij ma dwa końce, medal dwie strony itp. Standardem rzetelności wykutym przez media brytyjskie było sprawdzanie informacji w przynajmniej dwóch, niezależnych od siebie źródłach, bo tylko to daje szansę obiektywnego spojrzenia na dany fakt.

Dzisiaj, w rzeczywistości państwa PiS relatywizuje się tego rodzaju postawy, nakazując wręcz wierzyć w jedynie słuszne przedstawienia faktów. Wracam zatem do stalinowskiego spojrzenia: wmówmy im, że białe nie jest białe! Być może początkowo będą to ignorować, może nawet śmiać się z tego, ale my twardo obstawajmy przy swoim, w nieskończoność powtarzając wymyśloną przez nas bzdurę. Po jakimś czasie zaczną wierzyć, a w końcu sami bronić tej tezy! Sytuacja wymyślona naprędce i w istocie głupia, okazuje się być przykładem obecnej formy rządów i coraz to nowych pomysłów wypływających z kręgów partii rządzącej. Pozostaje więc pytanie, jak przekonywać do myślenia racjonalnego? Marsze i wiece są niezwykle ważne – pokazują społeczną niezgodę na zaistniałą rzeczywistość. Tu liczy się przede wszystkim masowy w nich udział, bo rozdrobnienie spowoduje umniejszanie ich roli. Czy jednak to wystarczy? Przy tak dużej liczbie osób, które uległy manipulacji zdecydowanie nie. Argumenty demokratycznej Europy są bagatelizowane, pytania zaniepokojonych stanem rzeczy senatorów amerykańskich ignorowane i spychane na margines.

Głosy zaniepokojonych obywateli nazywane są wrogimi postawami wobec Kraju. Co zatem czynić? Można oczywiście założyć ręce i poczekać na ekonomiczne skutki populistycznych pomysłów rządu, bo przecież za chwilę przyjdzie nam za nie zapłacić z własnej kieszeni. Ale chyba nie tędy droga. Dzisiaj nie potrafię dać recepty, zresztą chyba niewielu taką receptę ma. Mam jednak nadzieję, że kropla drąży skałę i sukcesywne pokazywanie przewidywanych skutków wprowadzanych zmian, najlepiej w postaci rysunków (jesteśmy coraz bardziej społeczeństwem obrazkowym) – może wreszcie rozjaśni niektóre umysły.

Zbigniew Janowski

kodziarnia

9 marca 2016 roku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
w sprawie ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej w grudniu 2015 roku
Sygnatura akt K 47/15
OD TEGO CZASU MINĘŁO DNI:



niepodlegla europejska

deklaracja opolska logo


wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD
Wstąp do KOD!

Wspieraj KOD!

Początek strony