KOD im. Władysława Bartoszewskiego

W dniu 19.12.2015 przedstawiciele i sympatycy opolskiego KODu udali się na manifestację, która odbyła się we Wrocławiu na Placu Solnym pod hasłem „Obywatele dla demokracji”.

Z pierwszego spotkania w „realu” pojechało 7 przedstawicieli województwa, lecz na ustalonym miejscu zbiórki oraz na samym miejscu demonstracji wstawiło się około 30 – 40 osób z Opolszczyzny. Większość z nas widziała się po raz pierwszy w „realu”. To bardzo budujące, że tylu osobom zechciało się wybrać w podróż. Atmosfera była rodzinna, a najmłodsi reprezentanci Opolszczyzny liczyli ledwie kilka lat (czwórka dzieciaków). Wszyscy uśmiechnięci, z naklejkami KOD-u na ubraniach, z opornikami wpiętymi w wierzchnie okrycia.

Manifestowaliśmy wspólnie i pokojowo nasze przywiązanie do porządku prawnego demokratycznego państwa. Licznie zgromadzonych na placu bardzo niepokoiły poczynania rządzących, które zmierzają do zakneblowania Trybunału Konstytucyjnego, na co nie ma społecznego przyzwolenia. Naszą obawę budzą także niepokojące posunięcia wokół służby cywilnej, która ma zostać upolityczniona. Bezprawne poczynania i uderzenia w podwaliny demokratycznego państwa zmobilizowały nas do udziału we wrocławskiej manifestacji. Skandowaliśmy, by prezydent Andrzej Duda zechciał zostać naszym prezydentem. Były przemówienia legend solidarnościowego podziemia z czasów walki o demokrację: Józefa Piniora oraz Władysława Frasyniuka, którego przemowa porwała zgromadzonych do licznych okrzyków skandowanych w obronie demokracji.

Morze flag polskich i europejskich. Wszyscy zgromadzeni, co i rusz składali ręce w geście znanym mi tylko z filmów dokumentalnych- dwa wycią- gnięte palce w kształcie litery V, w geście wspólnoty, która nie daje zgody na osuwanie Polski w rzeczywistość znaną z okresu PRL-u. To wypływało wprost z serc, to było szczere i dawało nadzieję. Trzeba by być bardzo ślepym człowiekiem, by nie zauważyć, że społeczeństwo polskie nie pozwoli na demontaż naszych wspólnych osiągnięć ostatniego 25-lecia. Z tłumu zgromadzonych biła siła i niewiarygodna wiara w wartości konstytucyjne. Nie mam wątpliwo- ści, że w tych dniach wszyscy tam zgromadzeni, krzyczący „zima wasza, wiosna nasza” – wiedzieli, co mówią. Echo niosło skandowane słowa daleko poza plac, by ze zdwojoną siłą powracać odbitym echem od okolicznych kamieniczek. Wśród przemawiających, o wolność twórczą apelował dyrektor Teatru Polskiego – Krzysztof Mieszkowski, co zgromadzeni natychmiast podjęli w swoich okrzykach; „wolność sztuki”. Wśród zgromadzonych obecni byli aktorzy Teatru Polskiego, a także Krystian Lupa – reżyser teatralny. Gdy wracaliśmy z grupką opolan ul. Świebodzką w kierunku dworca PKP, koleżanka niosła zwiniętą flagę polską. Podszedł do nas przechodzień i krzyknął, że powinniśmy iść z rozwinię- tą flagą żydowską. Pewnie się domyślił, że wracamy z manifestacji Komitetu Obrony Demokracji. Zwyczajnie podszedł i krzyknął, wprawiając nas w osłupienie. Do wszystkich kalumnii, jakimi mnie w ostatnich dniach obrzucili rządzący, dziś doszły te słowa – zwykłego przechodnia z ulicy, które zabolały mnie bardziej, niż wszystkie poprzednie. Co roku jestem z uczniami z wizytą w Auschwitz-Birkenau. W tym roku nie wytrzymałem tamtejszych obrazów zła i rozkleiłem się przy moich podopiecznych, mając przed oczyma dzisiejszy stan dyskursu publicznego w Polsce. Odnoszę nieodparte wrażenie, że jesteśmy jako społeczeństwo gdzieś u początku drogi, która może nas zaprowadzić do podobnego zła. Bardzo bym tego nie chciał. Od dziś, obok noszonego z dumą tytułu „Polka drugiego sortu”, solidaryzując się z narodem Żydowskim – sam stałem się Żydem i jestem z tego dumny. Nieznany mi wrocławski przechodniu – dziękuję.

Zapraszamy do galerii zdjęć.

kodziarnia

9 marca 2016 roku
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok
w sprawie ustawy
o Trybunale Konstytucyjnym przyjętej w grudniu 2015 roku
Sygnatura akt K 47/15
OD TEGO CZASU MINĘŁO DNI:




wre 

koduj24.pl

Dekoder Biuletyn KOD
Wstąp do KOD!

Wspieraj KOD!

Początek strony